-
Z psem do muzeum
Muzeum architektury we Wrocławiu – już od roku – ma drzwi otwarte dla czworonożnych przyjaciół. Skąd w ogóle pomysł na to, aby wpuścić psy do muzeum? Za ten przemiły przywilej należą się podziękowania bezdomniakowi o wdzięcznym imieniu – Kustosz. Piesek został pewnego dnia podrzucony do muzeum i tam już został. Szanownego Jegomościa oraz Jego historię możecie zobaczyć tutaj. Jakieś przepisy? Pies przez cały czas oczywiście musi pozostawać na smyczy oraz powinniśmy posiadać przy sobie jego książeczkę zdrowia z aktualnym szczepieniem przeciwko wściekliźnie. To standardowe przepisy odnoszące się praktycznie do każdego miejsca, w którym chcemy przebywać razem ze swoim psem (zgodnie z prawem). Cieszy mnie to, że w regulaminie, brak jest zapisu o tym, że pies ma być w kagańcu, natomiast napisana jest oczywista oczywistość – właściciel ponosi całą odpowiedzialność za psa.To mi się podoba. Każdy właściciel wie/powinien…